Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 kwietnia 2016

It's A Beautiful Day


Jejku jaki dziś mamy piękny dzień! Co prawda wczoraj też było cudownie! :) Ostatnio mam taki napięty grafik i biegam w tę i spowrotem. Wczoraj np biegliśmy do wordu, do straży miejskiej ^^, tutaj od kogoś kupowałam skarpecioszki, tutaj trzeba było zanieść zamówienie, a i jeszcze goście po południu :) Zaczynamy 6 miesiąc, a czuję się wspaniale. Wczoraj nawet jeździłam chwile rowerkiem. Dzisiaj dzień zaczęłam co prawda od wizyty u dentysty, ale i to ma oczywiście swoje plusy. Potem byłam w dziekanacie i okazało się, że podczas urlopu spokojnie mogę podbić legitymacje, a powiem Wam, że z bólem serca kupiłam ostatnio 3 bilety normalne ;d Dzisiaj jeszcze idę na jogę, a potem lecę na warsztaty z Bezpieczeństwa Malucha. Zobaczcie czy w waszym mieście też je organizują :)


I tak i w końcu można było ubrać ciapajki <3
czyli najlepsze butki na świecie, szkoda tylko, że WSZYSTKIE rozwalają się po paru miesiącach.

A tu trochę mój brzunio ;3

I Michael Buble na dokładkę! <3

Cudownego dnia Wam życzę, uciekam! :)




czwartek, 1 maja 2014

na maaaaj!

Witam Was kochani w pierwszy dzień mojego Ulubionego Miesiąca! ;) Ja ten dzień zaczęłam bardzo dobrze, dzięki M! Ogólnie w Maju zawsze rozkwitam! Czuje się taka pełna życia i energii. Nie wiem czy to lepsza pogoda, zielone drzewa w okół, długi weekend, czy może nadchodzące urodziny. Ale Maj to zdecydowanie Mój miesiąc ;) Majówka ma być całkiem całkiem jeśli chodzi o pogodę i mam nadzieję, że to wykorzystam na jakiś spacer czy rower. Wszędzie jest tyle kwiatów, bzów. Wszystko jakoś tak powoli skłania się do tego, że zaczyna się lato. Ale we mnie to właśnie w maju zaczyna się wiosna! A może wiosna i lato w jednym? 
Poza tym maj jest dodatkowo taki pełny wolnych dni! Nie dość, że długi weekend to jeszcze jakiś tydzień Piastonaliów! Od 16ego już zaczyna się coś dziać na Jeziorze Turawskim :))) Tym razem je wykorzystam.
8 maj - urodziny
9 maj - 2 lata i 5 miesięcy :)
10 maj - Jamal i Coma ;D
i pewnie jeszcze wiele innych atrakcji

Zakończę z humorem:


Także miłego dnia!
Ja spadam na rodzinny obiad ;)

sobota, 29 marca 2014

wiosenne porządki.

Hej! Dziś była pora na wiosenne porządki. Krzątam się i sprzątam. Miałam jechać dziś na zakupy, ale trochę źle się czułam rano i stwierdziłam, że pojadę sobie jutro, a dziś już posprzątam na błysk. Pranie, okna, podłogi, kurze, segregacje i inne takie. Trochę tego jest. Ale ja tak lubię czasem ;-)

no ale oczywiście, że Łosiek mi pomagał!

Wieczorem planuje obejrzeć z Mateuszem film, trochę poczytać i wziąć długą kąpiel. Nie będę więcej już dziś pisać raczej. Miałam napisać do Was rano a jakoś mi nie wyszło, dlatego dziś jedna notka. Jutro na pewno będą dwie :)

niedziela, 23 marca 2014

wiosenne buty ;-)

Z pierwszymi promyczkami słońca zechciałam wyciągnąć z szafy wiosenne buty, a kozaki i inne buciory już pochowane :) Chciałam Wam pokazać moje ulubione buciki na wiosnę. Nie mam ich niestety wiele, ale wystarczają. Gdzieś tam jeszcze mam pochowane jakieś baleriny (ale obie pary są już na wykończeniu) czy jakieś tam jeszcze zdezelowane pertingi i obcierające botki na szpilce (chociaż ładne!) Ale zdecydowanie te są moimi ulubionymi :)


Czarne botki! Piękne, klasyczne, proste. Nosiłam je już jesienią i teraz też w nich biegam. Kosztowały mnie chyba 65zł z www.czasnabuty.pl. Są mega wygodne, jak narazie się trzymają.
Z tego samego sklepu pochodzą również turkusowe trampki, które uwielbiam za kolor i wygodę. Były też dość tanie, chyba koło 30zł.

Ażurowe botki były dla mnie must have w zeszłym sezonie. Są piękne. Dałam za nie ok. 90zł gdzieś na allegro. Niestety podeszwy mi pękają, więc ten sezon jeszcze ostrożnie i absolutnie nie na deszcz. To może jeszcze w przyszłym roku będą do chodzenia ;)
Turkusowe koturny z CCC dostałam od mamy na urodziny. Są wygodne, dobrze wyprofilowane. I ten kolor <3
Kremowe lordsy z Sinsay - ahh piękne, wygodne, już sie nie mogę doczekać aż gdzieś w nich pójdę!
Różowe tomsy - kupiłam je kiedyś ta dla odmiany żeby mieć coś w rażącym kolorze. Dałam za nie jakieś 15 zł w Pepco ;p faaaajne są!

Dziewczyny! Miłego wiosennego dnia w pięknych butach Wam życzę :)

sobota, 22 marca 2014

słońce!

Witam Was w ten sympatyczny dzień! Od wczoraj u mnie lepiej, bo tydzień miałam ciężki psychicznie... Potrafiłam się kilka razy dziennie rozklejać. Ale wczoraj przyszło słońce wraz z piękną wiosną! Dziś też jest pięknie. Nawet byliśmy na spacerze :) I cóż by tu więcej? Jest dobrze, trzymam się. Zaniedbałam troszkę tu swoją obecność, ale nie jest źle. Muszę zacząć w końcu realizować te moje wszystkie pomysły na notki. Ahh taki ze mnie leń też ;p 

polecam ! pozytywna nutka ;)

Na uczelni u mnie bardzo w porządku, w przyszłym tygodniu trzeba się trochę wziąć do roboty, ale to dla większego dobra, że tak powiem :)

Póki co wstawiam parę losowych zdjęć z tego tygodnia i być może wezmę się za planowanie nowych wpisów. Chcę też dokończyć sprzątanie, ale narazie się rozleniwiłam ;p

 yhyh jakaś tam zabawa inwertazą drożdżową.

cornelius bananowy - nowa miłość <3

kwiatuchy...


Miłego i cieplutkiego dnia! :))

poniedziałek, 10 marca 2014

wiosna, ach to ty!

Siemankooo! Dziś wstawiam jak narazie tylko zdjęcia z wczoraj. Przepraszam, że tak późno, ale jakoś strasznie długo spałam! Możecie popatrzyć jak przyjemnie można spędzić czas w Opolu. Outfit w sam raz na rower: czarne spodnie, sportowa bluzka i parka :)





 Opolski Rower

Telefon od mamy odebrać trzeba!

Pyszny, ale to pyszny czereśniowy pucharek w kawiarni w centrum Wyspy Bolko

Sałatka z gruszką i serkiem Blue :) Dobra, ale chyba poraz ostatni ;p

Teraz już uciekam wykorzystać trochę ten dzień. Posprzątam, zrobie zakupy - pogoda taka piekna, pojde na piechote ;) Może uda mi sie jeszcze pouczyć, ale to zobaczymy ;d Do napisania!

sobota, 8 marca 2014

na na na :)))

Witajcie kochani! Znów mnie troszkę nie było, ale teraz odzyskałam już definitywnie laptopa i zdjęcia i wg i jestem szczęśliwa! :) Mój facet to totalny wariat i znów zaskoczył mnie czymś niby fajnym, ale totalnie szalonym, wręcz wariackim! No ale niech mu będzie. Faceci się narozkręcali przy laptopie. Już sie bałam, że zakręcając zostaną im śrubki, ale poradzili sobie. Mój Acer odzyskał trochę życia, choć jak za nowości nie będzie. Bateria trzyma mi całe pół godziny, a gniazdo ładowania jest mocno niestabilne, ale teraz mam nowe miejsce pracy, a mój Acer stanie się tak naprawdę jedynie bazą danych. Tak. Mój facet to wariat! ;p 

Tymczasem dziś piękna pogoda, wiosenna! Jedziemy dziś na sale, być może ostatecznie zarezerwować termin. Trzymajcie kciuki, bo boję się, że czerwiec już zajęty. Oby nie, oby nie! :O

Kombinujemy trochę na lewo i na prawo, jak tu najwięcej pieniążka odłożyć. Trochę wychodzi, trochę nie, ale wiem jedno... że będzie dobrze. Wtorkowy dzień już opuścił mą głowę. Póki co nie wiercę sobie w niej dziur. Jestem dziś strasznie chaotyczna. Czuje, że pisze bez składu i bez ładu i pozapominałam co chciałam napisać. Zatem już powoli kończę.

Dziś Dzień Kobiet, więc wszystkim czytelniczkom - WSZYSTKIEGO DOBREGO! Pamiętajcie o tym, żeby przyciągać do siebie szczęście... uśmiechem!