Hej!
Dziś pogoda nie najgorsza. Za chwilę wyruszam w miasto. Do załatwienia mam parę spraw, które cały czas odkładałam na później... Wczoraj sobie wszystko ładnie zaplanowałam, także liczę na to, że w końcu będzie wszystko zgodnie z planem. Na wieczór jednak mam trochę nauki, ale jakoś to ogarnę! :)
Zdjęcie zrobiłam ostatnio w ogródku u mamy. Telefonem, a wyszło dość ładne! Kiedyś w ogóle nie lubiłam tych kwiatków, ale w tym roku bardzo pozytywnie mi się kojarzą - z domem. Chyba sobie kilka zerwę. Mam fajny pomysł co z nimi zrobić ;) W ogródku zakwitają truskawki, a brzoskwinia, która wydawało się, że już uschła, wypuściła nowe, młode pędy! To chyba jednak magia tego, że posadziła ją babcia ;D
Dobra, uciekam! Muszę kupić jakieś owoce na koktajl :)
