Cześć! wstałam dość późno, ale chyba się wyspałam. biorę się więc do roboty, pójde kupić świeży chlebek, zjem śniadanie, posprzątam w max 2 godzinki a potem zapewne wezmę sie za coś uczelnianego. muszę przygotować notatkę na poniedziałek, przepisać wykłady i uzupełnić jeden zeszyt... myśle, że to bardzo niewiele jak na jeden dzień. jutro zaczynam za to intensywną naukę na angielski! w styczniu mam egzamin B2 i na prawdę nie wiem jak ja to zdam... lol! Czekam też ze zniecierpliwieniem na 20ego i pieniążki! planuje kupić sobie kurtkę od Sheinside! przymierzam się też do glossyboxow, ale nie wiem czy laska, która sie nie zna na kosmetykach i na jej ocenie powinna się pchać, no ale kusi ta cena ;p

Od dluższego czasu chciałam Wam bardzo pokazać fotografa jakiego znalazłam na necie. jest to jakiś rosjanin, jednak zrobił na mnie piorunujace wrazenie, robi piekne zdjecia slubne, portrety, dzieci i akty <3 chcialabym zeby byl moim fotografe slubnym ale to by bylo mega ciezkie... a tak apropo slubu, to w tym tygodniu bedziemy chyba jezdzic juz po salach :)))
Dziś na pewno pojawi się jeszcze jeden post!
Dziękuje Wam kochani za komentarze i obserwacje! :)))