czwartek, 25 kwietnia 2013

W lipcu zmieniam mieszkanie, za pare dni stuknie mi 20. Byc może napiszę maturę, w czerwcu będę po pierwszym roku studiów. tak szybko ten czas leci. poczulam dzisiaj stabilizacje i bezpieczeństwo, choc jeszcze nie do konca takie jakbym chciala to jest, zaczyna sie robic lepiej niz myslalam. Będziemy mieli kota ;3 A ja... ja chce jak najszybciej skonczyc studia, podlapać pracę i jak najszybciej zaczac realizowac to co dla mnie najcenniejsze. zaczątki już są... 

czekam na dom, syna i drzewo ;]


jakoś za dużo ostatnio o tym myśle...
i w sumie nie wiem co ze soba zrobic.




5 komentarzy:

  1. nie mogę się doczekać własnego ślubu ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś Cię wzięło na głębokie wywody życiowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. coraz blizej ta biala sukienka co? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz!
Staram się na każdy odpowiedzieć :)