czwartek, 23 maja 2013

ja tam u mnie? wiem, nie za wiele, nuda w sumie. na uczelni teraz zaczyna sie zasów, z niedlugo cała masa egzaminów i zaliczeń. dzis mi sie zepsul humor jak pisalam matme, bo mimo ze nie jestem z niej zla to kompletnie nie mialam pomyslow na rozwiazania, ale chyba fartem zalicze. a taka mialam szanse zeby miec na koniec 4,5... no trudno bedzie 4, wbrew pozorom to jest ogromna roznica, serio! tymbardziej ze chcialabym to stypendium na przyszly rok. nie wiem jak to będzie. chcemy sie przeprowadzic, szukamy mieszkania, a ja tak na prawde nie wiem za co bede zyc w przyszlym roku... byle tylko nie byc zmuszonym do wracania do rodzicow. postaram się.




mam też nową spodniczkę i trochę się bawiłam przerabianiem zdjęcia ;d

 oczopląs ^^


kupiłam mamie na jej dzień bluzeczke z takim wzorem ;]

a sobie o taką bokserke za 5 zl, ale mi tu duze cycki wyszly xD




11 komentarzy:

  1. Śliczna jest ta spódniczka, ma cudowne wzory i kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rzeczy :) I boksereczka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja matma to porażka ;/. Fajny INDEKS :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. super rzeczy! pozdr i zapraszam do nas na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę ci nawet tej 4! ja mam taką piłę że z 5 spadłam na 3 :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna spódniczka, oryginalna <3.

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie, podoba mi sie ten post:D !

    OdpowiedzUsuń
  8. Dasz radę! Obyś dostała to stypendium, nie poddawaj się :)

    zachęcam do obserwacji ;>
    http://enitablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz!
Staram się na każdy odpowiedzieć :)